Imię: Wazi
Matka: Cilia
Ojciec: Guardian
Wiek: Ten sam co Simvu ;P
Historia: Nieco spokojniejszy od reszty ekipy lewek. Po ojcu jest bardzo rozsądny i mądry. Niestety, trochę słaby. Jest bardzo słodki (po matce). Ma jasno-brązową sierść i czerwone oczy. Lubi zawierać nowe znajomości.
Znaczenie imiona: otwarty
Imię: Uhaki
Matka: Serakili
Ojciec: Uhaki
Wiek: Ten sam co Simvu ;p
Historia: Ten lewek jest wielkim wulkanem energii. Bardzo lubi żartować, zwłaszcza z kuzyna, Waziego. Być może dlatego że jest starszy ;D Albo i po tacie ma humor. Ma białą sierść, zielone oczy. Zazwyczaj jest rozbrykany, ale potrafi mądrze kogoś rozsądzić
Znaczenie imienia: prawo
Imię: Guvu
Matka: Kula
Ojciec: Malka
Wiek: Ten sam co Kiara ;p
Żona: Fahara
Dzieci: (od najstarszego) Upweke, Fallasia, Malaji
Historia: Guvu, lew z brązowymi oczami i jasno-brązową sierścią. Jest spokojnym lwem, ale potrafi zaszaleć. Gdy tylko Fahara (jako dzieci) wprowadziła się na Lwią Ziemię, nie myślał tylko o tym, jak ją zdobyć. Czasami potrafi o sobie mówić za dużo, wymądrza się. Ale jest to rzadko. No i jest tak sympatycznym lwem, że każdy mu wybacza :) Jest bardzo silny, ale woli chronić innych, niż się tym popisywać, więc został głównym strażnikiem Lwiej Ziemi (co mu nie przeszkadza)
Znaczenie imiona: moc
Imię Fahara
Matka: Wemana
Ojciec: Aibu
Wiek: Ten sam co Kiara ;P
Mąż: Guvu
Dzieci: Upweke, Fallasia, Malaji
Histaria: Ta lwica nie może usiedzieć w miejscu.! Dla niej wszystko dzieje się za wolno. Dlatego nie którzy za nią nie nadążają, ale jest szalenie sympatyczna, zawsze liczy się ze zdaniem innych. Gdy wsprowadziła się na LZ od razu poleciała do rówieśników. Nie zauważyła, że Guvu ją kocha, nie na początku. Potem było z górki C: Ma piękne, niebieskie oczy i jasną sierść.
Znaczenie imiona: Radość (fuhara)
Imię: Wemana
Matka: Nieznana
Ojciec: Tabasamu (uśmiech)
Wiek: Tan sam co Simba ;p
Mąż: Aibu
Dzieci: Fahara
Historia: Ma niebieskie oczy i jasną sierść. Bardzo kocha swego ojca, Tabasamu, który umarł (między innymi dlatego wynieśli się ze swojego stada). Była bardzo radosną lwicą, ale po śmierci ojca stała się poważna, ale powoli jej przechodzi, i zaczyna szaleć :)
Znaczenie imiona: Dobroć (wema)
Imię: Aibu
Matka: Kwaya (chór)
Ojciec: Nieznany
Wiek: Ten sam co Simba ;)
Żona: Wemana
Dzieci: Fahara
Historia: Niebieskie oczy, pomarańczowo-jasna sieść, piękny głos, i ten wygląd...Aibu to lew przecudny. Wiele lwic na niego leciało, ale on wybrała właśnie Wemanę. Jest strasznie wstydliwy, peszy się, jak ktoś go komplementuje. Jego matka także miała piękny głos. Niestety, zabił ją jego ojciec, a jej mąż. Z zazdrości. Ojciec Aibu został wygnany, a on sam jeszcze bardziej kochany, uwielbiany przez lwice.
Znaczenie imiona: Wstyd
Przepraszam że tak długo ];. Początkowo nie miałam dawać Wemany i Aibu, ale jakoś tak się złożyło, iż dodałam ;)
wtorek, 25 września 2012
czwartek, 13 września 2012
Jak obiecałam, zrobiłam charakterystykę :D
Zaczynamy od Cilii:
Imię: Cilia
Matka: Tama
Ojciec: Malka
Rodzeństwo: Serakili
Wiek: Ten sam co Kiara
Mąż: Guardian
Dzieci: Wazi, syn
Charakter i wygląd: Silna, piękna, samodzielna...Cilia jest wręcz lwicą doskonałą. Z jasną sierścią (ciuteńkę jasniejszą od matki) i czerwonymi oczami. Pozbawiona grzywki. Radosna, pełna energii lwica. Od najmłodszych lat zakochana w zakładach. Z biegiem czasu stała się rozważna. Jest też odpowiedzialna.
Znaczenie imiona: rzęsy
Imię: Serakili
Matka: Tama
Ojciec: Malka
Rodzeństwo: Cilia
Wiek: Ten sam co Kiara
Mąż: Uwiano
Dzieci: Uhaki, syn
Charakter i wygląd: Również radosna jak jej siostra, lecz trochę skryta. Jest równie piękna co jej siostra-bliżniaczka. Ona jednak odziedziczyła małą grzywkę po matce. Oczy ma po ojcu. Bardzo kocha swoją siostrę, ze wzajemnością, ale bardziej się o nią martwi.
Znaczenie imiona: rz (po prostu)
Imię:Guardian
Matka: Nieznana
Ojciec: Nieznany
Rodzeństwo: Nie wiadomo czy ma, okaże się ;p
Wiek: Ten sam co Kiara
Żona: Cilia
Dzieci:Wazi, syn
Charakter i wygląd: Mocno brązowo, prawie czarny lew. Pochodzi z innego stada. Jego rodzice w ogóle o niego nie dbali, dlatego w młodym wieku uciekł i trafił na Lwią Ziemię. Od pierwszego wejrzenia zakochany w Cilii. Guardian jest opiekuńczy, ale nie nadopiekuńczy. Poświęca dziecku dużo czasu. Silny, zielonooki lew
Znaczenie imiona: opiekun
Imię: Uwiano
Matka: Nieznana
Ojciec: Nieznany
Rodzeństwo: Nie ma
Wiek: Ten sam co Kiara
Żona: Serakili
Dzieci: Uhaki
Charakter i wygląd: Nieco szalony, biały lew. On także uciekł ze swego stada. Po drodze spotkał Guardiana, od tamtej pory najlepsi kumple. Ma zielone oczy. On zakochany w Serakili. Nie jest zbyt silny, od czasu walki z ojcem (rodzice go nienawidzili) czasem kuśtyka i traci siły. Jednak nie poddał się, i dzięki Rafikiemu (wspaniale się dogadują) ataki nie są już tak częste. Przez to nie jest silny, ale ma bardzo ostre kły i pazury.
Znaczenie imiona: podobieństwo (uiano, ale lepiej z "w", co nie?)
Na dziś to tyle. Proszę o komentarze, co myślicie o moich lwach :D
Jutro kolejna porcja!
Zaczynamy od Cilii:
Imię: Cilia
Matka: Tama
Ojciec: Malka
Rodzeństwo: Serakili
Wiek: Ten sam co Kiara
Mąż: Guardian
Dzieci: Wazi, syn
Charakter i wygląd: Silna, piękna, samodzielna...Cilia jest wręcz lwicą doskonałą. Z jasną sierścią (ciuteńkę jasniejszą od matki) i czerwonymi oczami. Pozbawiona grzywki. Radosna, pełna energii lwica. Od najmłodszych lat zakochana w zakładach. Z biegiem czasu stała się rozważna. Jest też odpowiedzialna.
Znaczenie imiona: rzęsy
Imię: Serakili
Matka: Tama
Ojciec: Malka
Rodzeństwo: Cilia
Wiek: Ten sam co Kiara
Mąż: Uwiano
Dzieci: Uhaki, syn
Charakter i wygląd: Również radosna jak jej siostra, lecz trochę skryta. Jest równie piękna co jej siostra-bliżniaczka. Ona jednak odziedziczyła małą grzywkę po matce. Oczy ma po ojcu. Bardzo kocha swoją siostrę, ze wzajemnością, ale bardziej się o nią martwi.
Znaczenie imiona: rz (po prostu)
Imię:Guardian
Matka: Nieznana
Ojciec: Nieznany
Rodzeństwo: Nie wiadomo czy ma, okaże się ;p
Wiek: Ten sam co Kiara
Żona: Cilia
Dzieci:Wazi, syn
Charakter i wygląd: Mocno brązowo, prawie czarny lew. Pochodzi z innego stada. Jego rodzice w ogóle o niego nie dbali, dlatego w młodym wieku uciekł i trafił na Lwią Ziemię. Od pierwszego wejrzenia zakochany w Cilii. Guardian jest opiekuńczy, ale nie nadopiekuńczy. Poświęca dziecku dużo czasu. Silny, zielonooki lew
Znaczenie imiona: opiekun
Imię: Uwiano
Matka: Nieznana
Ojciec: Nieznany
Rodzeństwo: Nie ma
Wiek: Ten sam co Kiara
Żona: Serakili
Dzieci: Uhaki
Charakter i wygląd: Nieco szalony, biały lew. On także uciekł ze swego stada. Po drodze spotkał Guardiana, od tamtej pory najlepsi kumple. Ma zielone oczy. On zakochany w Serakili. Nie jest zbyt silny, od czasu walki z ojcem (rodzice go nienawidzili) czasem kuśtyka i traci siły. Jednak nie poddał się, i dzięki Rafikiemu (wspaniale się dogadują) ataki nie są już tak częste. Przez to nie jest silny, ale ma bardzo ostre kły i pazury.
Znaczenie imiona: podobieństwo (uiano, ale lepiej z "w", co nie?)
Na dziś to tyle. Proszę o komentarze, co myślicie o moich lwach :D
Jutro kolejna porcja!
środa, 12 września 2012
Poszukiwania Vitani
Na początku Przepraszam WAS! Za to że tak długo nie pisałam... Ale wiecie, gimnazjum, pierwsza klasa i w ogóle...I zrobiłam też błąd! Pamiętacie ostatnią notkę? Napisałam na początku o rodzinach przyjaciół Simby. Były takie lwy jak Upweke, Fallasia i Malaji. To NIE są dzieci Kuli i Chumviego! To są ich wnuki ^-^
Prawdziwe dzieci, a raczej dziecko to lewek Guvu, żona to lwica z innego stada, Fahara albo Furahę...i właśnie tu jest problem! Nie wiem które imię wybrać. Furaha to ze Suahili radość...ale wydaje mi się że Fahara brzmi ładniej...Wybór należy do Was! Zrobię ankietę na ten temat. Ale lepiej będzie jak odpowiecie w komentarzu :D Będę wiedziała dla kogo zrobić dyplom...To imię które wygra, i Ci którzy na nie głosowali otrzymają dyplom, gify i zaproszenie na bloga!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
-Aghgrrrhhrr!-zaryczał, a raczej próbował zaryczeć Malaji.
-Mali, ile jeszcze będziesz próbował rozgryżć mój ogon?-zapytał znudzony Jim
Lewki siedziały tego samego dnia, lecz słońce chyliło się ku zachodowi. W między czasie doszła do ekipy Upweke.
-Braciszku, daj żyć Jimowi-powiedziała Fallasia
-Łale uon ma faki fajmy fogom!-paplał Malaji z sierścią Jima w pysku. Na prawdę chciał powiedzieć "ale on ma taki fajny ogon".
-Niech sobie gryzie.Mnie to nie boli, mały trenuje kiełki-powiedział Jim z lekkim rumieńcem. Malaji jednak puścił ogon kolegi i zapytał-
-Hej, Uweke, dzie byłaś?
-Po pierwsze, na imię mam UPweke-warknęła z naciskiem na "P"-a po drugie...tam gdzie zwykle, nad naszym jeziorkiem-powiedziała nie wzruszona
-Aha-odpowiedział jej braciszek
-A wy co robiliście?-zapytała Upweke, już z emocjami
-Zapasi-powiedział Wazi-świetna zabawa-dodał i zaśmiał się
-No, pewnie, że dobra. Pokonałem Cię-dodał z dumą Uhaki
-Pokonałeś, bo ukułem się kolcem, a kiedy wołałem "stop" ugryzłeś mnie w łapę-odpowiedział Wazi
-To było dawno i nie prawda. Ale pokonałem i tak!-warknął Uhaki
-Hej, Simvu, Mały Książę, co się tak nie odzywasz? Taki jakiś cichy jesteś...-przerwała kuzynom Fallasia
-Co? A..jakoś tak-nerwowo zaśmiał się Simvu-przysłuchuję się Waszym rozmowom-wyszczerzył kły
-Akurat-mruknął po cichu, tak aby nikt nie usłyszał Jim-rozmyślasz o tym, gdzie jest moja mama, i jak do niej zagadać-uśmiechnął się ze zdradliwym uśmieszkiem
-Wygrałeś. Ale już chyba będzie trzeba wykorzystać moją technikę-dodał i uśmiechnął się.
W oddali było widać Vitani.
-Słuchajcie, ja i mój kuzyn musimy załatwić sprawę z moją mamą-szybko wypowiedział te słowa Jim
-To na razie-pośpiesznie powiedział Simvu
-Trzymajcie się! Spotykamy się w jaskini!-Krzyknęła na koniec Fallasia
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Krótkie, ale jest ;D niedługo (dziś albo jutro, obiecuję) zrobię charakterystykę moich lwów!
Prawdziwe dzieci, a raczej dziecko to lewek Guvu, żona to lwica z innego stada, Fahara albo Furahę...i właśnie tu jest problem! Nie wiem które imię wybrać. Furaha to ze Suahili radość...ale wydaje mi się że Fahara brzmi ładniej...Wybór należy do Was! Zrobię ankietę na ten temat. Ale lepiej będzie jak odpowiecie w komentarzu :D Będę wiedziała dla kogo zrobić dyplom...To imię które wygra, i Ci którzy na nie głosowali otrzymają dyplom, gify i zaproszenie na bloga!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
-Aghgrrrhhrr!-zaryczał, a raczej próbował zaryczeć Malaji.
-Mali, ile jeszcze będziesz próbował rozgryżć mój ogon?-zapytał znudzony Jim
Lewki siedziały tego samego dnia, lecz słońce chyliło się ku zachodowi. W między czasie doszła do ekipy Upweke.
-Braciszku, daj żyć Jimowi-powiedziała Fallasia
-Łale uon ma faki fajmy fogom!-paplał Malaji z sierścią Jima w pysku. Na prawdę chciał powiedzieć "ale on ma taki fajny ogon".
-Niech sobie gryzie.Mnie to nie boli, mały trenuje kiełki-powiedział Jim z lekkim rumieńcem. Malaji jednak puścił ogon kolegi i zapytał-
-Hej, Uweke, dzie byłaś?
-Po pierwsze, na imię mam UPweke-warknęła z naciskiem na "P"-a po drugie...tam gdzie zwykle, nad naszym jeziorkiem-powiedziała nie wzruszona
-Aha-odpowiedział jej braciszek
-A wy co robiliście?-zapytała Upweke, już z emocjami
-Zapasi-powiedział Wazi-świetna zabawa-dodał i zaśmiał się
-No, pewnie, że dobra. Pokonałem Cię-dodał z dumą Uhaki
-Pokonałeś, bo ukułem się kolcem, a kiedy wołałem "stop" ugryzłeś mnie w łapę-odpowiedział Wazi
-To było dawno i nie prawda. Ale pokonałem i tak!-warknął Uhaki
-Hej, Simvu, Mały Książę, co się tak nie odzywasz? Taki jakiś cichy jesteś...-przerwała kuzynom Fallasia
-Co? A..jakoś tak-nerwowo zaśmiał się Simvu-przysłuchuję się Waszym rozmowom-wyszczerzył kły
-Akurat-mruknął po cichu, tak aby nikt nie usłyszał Jim-rozmyślasz o tym, gdzie jest moja mama, i jak do niej zagadać-uśmiechnął się ze zdradliwym uśmieszkiem
-Wygrałeś. Ale już chyba będzie trzeba wykorzystać moją technikę-dodał i uśmiechnął się.
W oddali było widać Vitani.
-Słuchajcie, ja i mój kuzyn musimy załatwić sprawę z moją mamą-szybko wypowiedział te słowa Jim
-To na razie-pośpiesznie powiedział Simvu
-Trzymajcie się! Spotykamy się w jaskini!-Krzyknęła na koniec Fallasia
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Krótkie, ale jest ;D niedługo (dziś albo jutro, obiecuję) zrobię charakterystykę moich lwów!
sobota, 1 września 2012
Wygrana w konkursie...

Wyniki konkursu! Niestety, ale trochę mnie zdziwił i zasmucił. W ankiecie "Czy mam zrobić konkurs?" Na "tak" były ze cztery osoby. Ale w owym konkursie udział wzięła tylko jedna osoba-Luna Moon, za co jestem jej wdzięczna. Tym samym zajęła pierwsze miejsce. Myślę, że bez i tego zajęła, by je.Jeśli Luna będzie chciała, odpiszę na jej, lub swoim blogu (na komentarzach, czy jak sobie zażyczy...)jakie miała błędy.
Dyplom:
Mój rysunek:
Polecenie bloga ^ ^ ^ ^
Gif:

2.

3.

Obserwatorką już jestem ^^
PROSZĘ NIE KOPIOWAĆ PLIKÓW! WSZYSTKICH SIĘ TO TYCZY, Z WYJĄTKIEM LUNY
^-^
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
